<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xmlns:trip="http://xc.bikestats.pl/tripModuleRSS/">
    <channel>
        <title>bikestats.pl Katrinam | Wycieczki | </title>
        <description><![CDATA[Katrinam.bikestats.pl  | Nowe wycieczki rowerowe]]></description>
        <link>http://Katrinam.bikestats.pl</link>
        <lastBuildDate>Mon, 29 Jun 2026 10:58:54 GMT</lastBuildDate>
        <generator>bikestats.pl</generator>
        <image>
            <url>https://www.bikestats.pl/images/logo/bikestats-logo-ns_2x.png</url>
            <title>bikestats.pl logo</title>
            <link>https://www.bikestats.pl/</link>
            <description>Feed wygenerowany przez bikestats.pl</description>
        </image>
        <pubDate>Mon, 29 Jun 2026 10:58:54 GMT</pubDate>
        <item>
            <title>Do Kasków i z powrotem</title>
            <link>http://Katrinam.bikestats.pl/2580982,Do-Kaskow-i-z-powrotem.html</link>
            <description><![CDATA[Ożarów - Kaski<br>Avg: 22.61 km/h<br>Max: 35.56 km/h<br>TSS: 209, IF:0.83, NP: 108, Kcal:1025, AvgP: 92, MaxP: 509, 1min: 274<br><br>Miało być jeszcze dalej. Miało być do Sochaczewa i z powrotem. Ale już przed Błoniem czułam, że moja kondycja nie jest taka jaka być powinna i jeśli nawet dojadę do celu to powrót będzie bardzo bolesny. Zbyt bolesny jak na efekty.<br>Wracając z Błonia chciałam się zatrzymać na chodniku, wjechałam sobie, zdejmuje nogę z... z korbą. Korba mi zeszła z suportu :D<br>Niestety w pierwszym i moim podstawowym zestawie (scyzoryku) imbusów nie było odpowiedniej wielkości imbusa aby go dokręcić. Sięgnęłam więc po drugi aby połączyć 2 imbusy ze sobą i zablokować je w gnieździe śruby, ale na szczęscie w drugim scyzoiryku taka wielkość narzędzia była i obyło się bez kombinowania.<br>Dlaczega korba się odkręciła? Zapewne z powodu zbyt małej siły dokręcania. Brak klucza z pomiarem siły, ostrożne dokręcanie i potem taki efekt. Szczęście dla mnie, że korba spadła w najbardziej odpowiednim momencie, kiedy sie już zatrzymywałam.<br>Inna kwestią jest też ograniczanie ilości wożonych narzędzi - jednak czasami te dążenie do minimalnej wagi mogłoby prowadzić do większych problemów z naprawami.<br><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260531,492469,493822,orig.jpg"><br><br><br><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260531,492474,493823,orig.jpg"><br><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260531,492475,493825,orig.jpg"><br><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260531,492470,493815,orig.jpg"><br><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260531,492471,493817,orig.jpg"><br><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260531,492472,493819,orig.jpg"><br><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260531,492476,493827,orig.jpg"><br>Na jednym z przystanków zobaczyłam takie równiutkie rzędy sadzonek na polu. Szczęka opada w dół. JAK?<br>I niech mi ktoś wytłumaczy, że roilnicy narzekają na brak dopłat a tymczasem mają extra ulstra sprzęt, który usypuje takie rządki, praktycznie co do 1mm wysokości i szerokości...<br><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260531,492477,493829,orig.jpg"><br>I to nie jest rządek jeden czy dwa - ale setki. Tysiące.<br>Niech mi ktoś powie teraz, że rolnicy mają gorzej niż przed 1989 rokiem.<br><br><br><strong>Data wpisu:</strong> 31.05.2026<br><strong>Wszystkie km:</strong> 70.89]]></description>
            <author>Katrinam</author>
            <pubDate>Sun, 31 May 2026 17:35:56 GMT</pubDate>
        <trip:date>2026-05-31</trip:date>
        <trip:distancetotal>70.89</trip:distancetotal>
        <trip:distanceoffroad>0</trip:distanceoffroad>
        <trip:timenet>03:08:00</trip:timenet>
        </item>
        <item>
            <title>Do Pilaszkowa i z powrotem</title>
            <link>http://Katrinam.bikestats.pl/2580171,Do-Pilaszkowa-i-z-powrotem.html</link>
            <description><![CDATA[Ożarów - Pilaszków - Zaborów - Ożarów<br>Avg: 23.74 km/h/W 24.3 km/h<br>Max: 38.26 km/h<br>TSS: 109, IF: 1.04, NP: 136, AvgP: 113, Maxpwr: 471, 1minpwr: 318<br>Uszczypnięcia: 1 (ilość uszczypnięć - wciągnięcia - skóry z uda przez dużą rolkę napinającą łańcuch napędzający)<br><br>Kolejne testy Raptobike.<br>Tym razem już po wymainie przedniego "hamulca" wibrejka na normalny porządny hamulec tarczowy hydrauliczny shitmano Deore 6100.<br>Nie obyło się bez problemów... Jakiś "normalny inaczej" produkujący wsadził baryłkę do wewnątrz klamki, zamiast nasadzić na przewód hydrauliczny przed założeniem "igły".<br>A że przedtem skracałam przewód i się zamotałam bo nie montuję tych hamulców na cod zień, to 2 igły poszły w śmieci.<br>Oczywiście wybierająć w sklepie konkretny hamulec zapomniałam o revoshifcie na kierownicy, i że kupowany hamulec posiada specyficzną rączkę i niestety ale revoshift musi zostać wymieniony na normalną manetkę bo inaczej klamka hamulca nie działa jak powinna.<br><br>W końcu jednak JEST. Nie mam tylko pewności co się wydarzyło, co właściwie pomogło - ale w końcu Waty zaczęły się zgadzać. Przy wietrze z boku mam standardowe 30 km/h przy 120-140 Watach. Wreszcie. jednak do tego momentu:<br>+ wymienione oba koła na nowe, check!<br>+ wymieniony suport, check!<br>+ jest cieplej, check! (minimalnie...)<br>Wcześniej weryfikowałam również hamulce i miały one na tyle dużo luzu, że na pewno nie tarły. Więc to na pewno nie jest wina przedniego wibrejka.<br><br>Raptobike zdecydowanie przegania Kameleona. W Raptobike nie ma MBB odbierającego moc i przenoszącego ją na... mięśnie kontrującej ręki :P<br>W Raptobike naciskam - a rower skacze do przodu. Nawet przy jeździe pod wiatr czułam że ten rower jedzie. Mała wysokość, sztywna konstrukcja, przedni napęd. To robi robotę.<br>Wreszcie mam dużo radości z jazdy - o ile rolka nie jest za głodna... :P<br><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260529,492335,493680,orig.jpg"><br><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260529,492336,493682,orig.jpg"><br>Coś mi się ten komin krzywo sfotografował. Czyżby zaczął się przechylać, czy to jednak wina smartfona?<br><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260529,492338,493686,orig.jpg"><br><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260529,492342,493685,orig.jpg"><br><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260529,492346,493693,orig.jpg"><br><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260529,492344,493689,orig.jpg"><br>I to...<br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260529,492347,493695,orig.jpg"><br>...jest...<br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260529,492348,493697,orig.jpg"><br>...RAPTOBIKE :)<br><strong>Data wpisu:</strong> 29.05.2026<br><strong>Wszystkie km:</strong> 25.87]]></description>
            <author>Katrinam</author>
            <pubDate>Fri, 29 May 2026 16:42:15 GMT</pubDate>
        <trip:date>2026-05-29</trip:date>
        <trip:distancetotal>25.87</trip:distancetotal>
        <trip:distanceoffroad>0</trip:distanceoffroad>
        <trip:timenet>01:05:00</trip:timenet>
        </item>
        <item>
            <title>Do Błonia i z powrotem</title>
            <link>http://Katrinam.bikestats.pl/2580161,Do-Blonia-i-z-powrotem.html</link>
            <description><![CDATA[Ożarów - Błonie<br>AvgW: 22.2 km/h<br>MaxW: 36.0 km/h<br>TSS: 163, IF: 0.95, NP:124, Kcal:701, AvgPwr: 105, Maxpwr: 378, 1minpwr: 239.<br><br><br>Po porzuceniu Raptobike'a musiałam wybrać inne możliwe opcje i z racji chęci jazdy na sztywniaku padło na Kameleona. Oczywiście pierwszy kilometr to było przypominanie sobie co i jak i jak to się robiło, że się jechało do przodu a nie slalomem ;)<br>I niestety po paru kilometrach zdałam sobeis prawę, że użytkując tego typu rower z MBB sama sobie robię na przekór dociążając stawy kolan właśnie poprzez zmienną odległość suportu od fotelika... Do tego wysokość kierownicy nad fotelikiem i bardzo trudne zsiadanie polegające na wyciąganiu się spod tejże kierownicy. Oczywiście są i zalety - tego roweru NIE DA SIĘ UKRAŚĆ poprzez "wsiadł i odjechał"... :D Nie ma takiej opcji.<br>MBB to również problem z mocą wydzielaną na korby. Zupełnie inny model pedałowania niż ten przeze mnie wybierany i wg mnie optymalny nie idący w parze z dużą kadencją. To się na MBB nie sprawdza... Duża moc powoduje bowiem skręcanie koła w przeciwnym kierunku niż pracująca noga i rower jedzie wężykiem, a nie przyspiesza tak jak powinien.<br><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260529,492328,493675,orig.jpg"><br>Kameleon w całej swojej okazałości<br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260529,492329,493677,orig.jpg"><br>I od przodu<br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260529,492330,493670,orig.jpg"><br>I troszkę z tyłu<br><br><br><strong>Data wpisu:</strong> 24.05.2026<br><strong>Wszystkie km:</strong> 41]]></description>
            <author>Katrinam</author>
            <pubDate>Fri, 29 May 2026 16:09:00 GMT</pubDate>
        <trip:date>2026-05-24</trip:date>
        <trip:distancetotal>41</trip:distancetotal>
        <trip:distanceoffroad>0</trip:distanceoffroad>
        <trip:timenet>02:58:00</trip:timenet>
        </item>
        <item>
            <title>Testy Raptobike</title>
            <link>http://Katrinam.bikestats.pl/2580147,Testy-Raptobike.html</link>
            <description><![CDATA[Ożarów<br><br>Testy zakończyły się po przejechaniu ~1.35 kilometra, kiedyw  pewnej chwili usłyszałam niewielki wybuch, a następnie poczułam jak rower delikatnie opadł z przodu i zaczął zwalniać. Słyszałam również syk uciekającego powietrza z przedniej dętki...<br>Cóż - jak to dobrze, że to poziomka :) Na pionowcu nie wiaodmo czy nie skończyłoby się to jakimś/efektownym OTB. A na poziomce? Wystarczyło utrzymać w miarę prosty tor jazdy.<br>Niestety, miałam przy sobie tylko 1 dętkę zapasową 20" i postanowiłam nie ryzykować i zmienić rower na inny z inną parę kół. W ten sposób ominęłam konieczność zbierania szczęki z chodnika. Ale za to podnosiłam ją z trawbnika przy domu - kiedy zobaczyłam jak sprytnie potrafią rozpieprzyć oponę klocki wibrejków. Niby delikatnie mniejsze dokręcenie, niby malutka niedoregulacja. A już klocek trafia w oponę, trze o nią i robi sie BUM. I do wyrzucenia jest i dętka i opona. (Schwalbe One)<br>Po wymianie opony i dętki dotarło do mnie w końcu, że utrzymywanie "symetryczności" rodzaju hamulców (przód-tył) na rowerze jest pozbawione sensu, zwłaszcza kiedy ramiona wibrejków sterczą na boki tuż przy pracujących udach zaczepiając o nie i raniąc, a do tego siła ich hamowania jest "taka sobie", i jakby tego było małe - dobre doregulowanie tych hamulców wymaga regulacji 5 (PIĘCIU!!!) różnych śrubek...!!!<br>To jest D R A M A T. Osobnicy odpowiedzialni za wymyślenie tego OMC systemu powinni jeździć po jakimś zjeździe 20% z góry na dół testując swoje dziwolągi :><br>W byle hamulcach tarczowych reguluje się MAX 3 śrubki: boczne klocków i jedna linki.<br>W najtańszych hamulcach hydraulicznych marki shitmano NIC SIĘ NIE REGULUJE. Działa. Po prostu!!!<br>Wibrejki TO ZŁO.<br><br><strong>Data wpisu:</strong> 24.05.2026<br><strong>Wszystkie km:</strong> 2.7]]></description>
            <author>Katrinam</author>
            <pubDate>Fri, 29 May 2026 15:57:14 GMT</pubDate>
        <trip:date>2026-05-24</trip:date>
        <trip:distancetotal>2.7</trip:distancetotal>
        <trip:distanceoffroad>0</trip:distanceoffroad>
        <trip:timenet>00:15:00</trip:timenet>
        </item>
        <item>
            <title>Mały Kampinos</title>
            <link>http://Katrinam.bikestats.pl/2575130,Maly-Kampinos.html</link>
            <description><![CDATA[Ożarów - Leszno - Łomianki - Babice - Ożarów<br>Avg: 22.05 km/h<br>Max: 32.91 km/h<br>TSS: 336, NP: 129, IF: 0.99, Kcal: 1432<br><br>Tak jak tydzień wcześnie i tym razem chciałam okrążyć ten Kampinos. Początek był niezły, ale potem wiatr i pogoda, brak słońca i to zimno wdzierające się pod kurteczkę zrobiło swoje i przy Pilaszkowie zaczynałam czuć, że to znowu się nie uda. I to wszystko pomimo tego, że czułam że jestem w lepszej kondycji niż tydzień wcześniej. Tym razem wielbłąd jechał już bardziej tak jak ja chciałam i lepiej reagował na kopnięcia w pedały chociaż oczywiście i tak część siły szła na zawieszenie.<br>Co prawda mogłam dzisiaj wybrać Kameleona albo naprawionego Raptobike'a, ale jakoś tak z pośpiechu wybrałam wygodny, komfortowy 2x26" rower dający jak największą przyjemność niezależnie od nawierzchni. I dzięki temu mogłam dzisiaj przejechać kilka kawałków po nieutwardzonych dróżkach bez spowalniania.<br>Odczucia po: jestem styrana. Niby mniej kilometrów, ale w szybszym tempie a przede wszystkim i temperatura z wiaterkiem zrobiła swoje.<br><br><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260517,491555,492903,orig.jpg"><br>Pilaszków. Znowu to samo. Jakiś ******** zostawia śmiecie. I to kilkadziesiąt metrów od cmentarza poległych w okolicach Żołnierzy, którzy walczyli przeciwko niemieckiemu najeźdzcy w 1939 roku.<br>Dla przypomnienia tym co nie wiedzą...<br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260517,491556,492905,orig.jpg"><br>Wystarczy spojrzeć na mapę, sprawdzić co tu się znajduje i przejść te kilka metrów...<br><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260517,491557,492907,orig.jpg"><br><br><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260517,491559,492911,orig.jpg"><br>Czy ten ********* również kilkadziesiąt metrów od grobów swoich bliskich też zostawia śmieci?<br><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260517,491561,492906,orig.jpg"><br>Trochę szacunku - dla Tych, którzy walczyli za nas i za nasz wspólny Kraj. Za Polskę.<br>Ciekawe, czy ten ******* ma na klapie bagażnika swojego samochodu: "PAMIĘTAMY"?<br><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260517,491562,492908,orig.jpg"><br>Widok na bramę wjazdową do Dworku w Pilaszkowie.<br><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260517,491563,492910,orig.jpg"><br>A to już Kampinos, w drodze do Roztoki.<br>Krótki przystanek na odpoczynek i zdjęcie Wielbłąda w lesie... :D<br><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260517,491564,492912,orig.jpg"><br>Wiosna w lesie<br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260517,491565,492914,orig.jpg"><br>Droga DW 899 widok na południe<br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260517,491566,492916,orig.jpg"><br>Droga DW 899 widok na północ<br><br><br><br><strong>Data wpisu:</strong> 17.05.2026<br><strong>Wszystkie km:</strong> 76.72]]></description>
            <author>Katrinam</author>
            <pubDate>Sun, 17 May 2026 13:55:08 GMT</pubDate>
        <trip:date>2026-05-17</trip:date>
        <trip:distancetotal>76.72</trip:distancetotal>
        <trip:distanceoffroad>0</trip:distanceoffroad>
        <trip:timenet>03:28:00</trip:timenet>
        </item>
        <item>
            <title>Treningowa wycieczka do Sochaczewa</title>
            <link>http://Katrinam.bikestats.pl/2572917,Treningowa-wycieczka-do-Sochaczewa.html</link>
            <description><![CDATA[Ożarów - Sochaczew<br>Avg: 21.38 km/h<br>Max: 35.60 km/h<br><br>Dawno się tak nie popsułam jak dzisiaj. Nawet tydzień temu dziwnym trafem poszło mi lepiej niż dzisiaj. Kompletnie nie wiem dlaczego.<br>Tzn mam podejrzenie - po drodze zmieniłam odległość pomiędzy fotelikiem a suportem i być może ta zmiana spowodowała inną charakterystykę pracy mięśni...<br>Wydaje mi się, że kiedyś juz ten temat przerabiałam...<br>Tak czy inaczej - pogoda dopisała. Nie było ani zbyt gorąco ani też na koniec dnia zbyt zimno. Tylko przed 19 musiałam założyć długie spodnie, ale tak poza tym było całkowicie OK.<br>Wybrany przeze mnie rower - tym razem Wiełbłąd - też się sprawdził, chociaż jego większy ciężar i większe opory dawały się odczuć. Oczywiście mogłam wziąć Kameleona, ale zdecydowałam się trenować na rowerze, na którym jeżdżę na co dzień do pracy aby mieć porównanie jak mi idzie z kondycją.<br><br><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260510,491136,492479,orig.jpg"><br>Zabrali drogę!!!<br>DW705 zaraz za Sochaczewem. Wygląda na to, że jest od wielu miesięcy w naprawie i jakoś chyba niewiele zdążą z tym zrobić przed wakacjami. W ciągu tygodnia nic się na tej budowie nie zmieniło.<br><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260510,491137,492481,orig.jpg"><br>Droga przez las - ujęcie 65534991453... :)<br><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260510,491139,492485,orig.jpg"><br>Pilaszków o zachodzie słońca - tuż przed<br><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260510,491140,492478,orig.jpg"><br>I widom w kierunku Warszawy<br><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260510,491141,492480,orig.jpg"><br>I spojrzenie zza drogi z Wielbłądem na I planie<br><br><strong>Data wpisu:</strong> 10.05.2026<br><strong>Wszystkie km:</strong> 100.22]]></description>
            <author>Katrinam</author>
            <pubDate>Sun, 10 May 2026 15:37:50 GMT</pubDate>
        <trip:date>2026-05-10</trip:date>
        <trip:distancetotal>100.22</trip:distancetotal>
        <trip:distanceoffroad>0</trip:distanceoffroad>
        <trip:timenet>04:41:00</trip:timenet>
        </item>
        <item>
            <title>Do pracy i z powrotem</title>
            <link>http://Katrinam.bikestats.pl/2571768,Do-pracy-i-z-powrotem.html</link>
            <description><![CDATA[Ożarów - Warszawa<br>Avg: 19.81 km/h<br>Max: 35.66 km/h<br><br>Standardowa... No prawie. Z rana zachciało mi się sprawdzić jeszcze jeden możliwy przejazd nad S8 i się zdziwiłam. Budowa metra i stacji postojowej zniszczyła możliwość przejechania w pewnym miejscu dalej. A ja przez pole ciągnąć roweru jednak nie chciałam.<br><br><strong>Data wpisu:</strong> 07.05.2026<br><strong>Wszystkie km:</strong> 35.6]]></description>
            <author>Katrinam</author>
            <pubDate>Thu, 07 May 2026 17:40:54 GMT</pubDate>
        <trip:date>2026-05-07</trip:date>
        <trip:distancetotal>35.6</trip:distancetotal>
        <trip:distanceoffroad>0</trip:distanceoffroad>
        <trip:timenet>01:47:00</trip:timenet>
        </item>
        <item>
            <title>Do pracy i z powrotem</title>
            <link>http://Katrinam.bikestats.pl/2571428,Do-pracy-i-z-powrotem.html</link>
            <description><![CDATA[Ożarów - Warszawa<br>Avg: 20.81 km/h<br>Max: 31.05 km/h<br><br>Standardowa trasa tam i z powrotem.<br><br><br><strong>Data wpisu:</strong> 06.05.2026<br><strong>Wszystkie km:</strong> 34.04]]></description>
            <author>Katrinam</author>
            <pubDate>Wed, 06 May 2026 15:38:36 GMT</pubDate>
        <trip:date>2026-05-06</trip:date>
        <trip:distancetotal>34.04</trip:distancetotal>
        <trip:distanceoffroad>0</trip:distanceoffroad>
        <trip:timenet>01:38:00</trip:timenet>
        </item>
        <item>
            <title>Do pracy i z powrotem</title>
            <link>http://Katrinam.bikestats.pl/2571026,Do-pracy-i-z-powrotem.html</link>
            <description><![CDATA[Ożarów - Warszawa<br>Avg: 21.15 km/h<br>Max: 31.23 km/h<br><br>Rowerem do pracy i z powrotem.<br>Bez korków.<br>Z piękną pogodą.<br>I tak to można jeździć :)<br><br><br><strong>Data wpisu:</strong> 05.05.2026<br><strong>Wszystkie km:</strong> 33.41]]></description>
            <author>Katrinam</author>
            <pubDate>Tue, 05 May 2026 15:54:01 GMT</pubDate>
        <trip:date>2026-05-05</trip:date>
        <trip:distancetotal>33.41</trip:distancetotal>
        <trip:distanceoffroad>0</trip:distanceoffroad>
        <trip:timenet>01:34:00</trip:timenet>
        </item>
        <item>
            <title>Do Sochaczewa i z powrotem</title>
            <link>http://Katrinam.bikestats.pl/2569641,Do-Sochaczewa-i-z-powrotem.html</link>
            <description><![CDATA[Ożarów - Sochaczew<br>AvgW: 22.1 km/h<br>MaxW: 31.8 km/h<br><br>Coś się stało jakoś w ciągu ostatnich 2 tygodni i widze jakiś spory regres mojej formy. Coś poszło bardzo nie tak i nie wiem co.<br>Wycieczka jaką zaplanowałam na dzisiaj miała być znacznie dłuższa - planowałam Duży Kampinos, z opcją powrotu po prawej stronie Wisły via Legionowo... Ale wyszłam za późno, potem się jeszcze wróciłam (nie wiem po co) - na wszelki wyapdek po długie spodnie i kurteczkę z myśla o zabraniu jeszcze czegoś ze sobą... A potem to już była walka z wmordewindem. Jeszcze przed dojechaniem do Żelazowej Woli zaczęły się już cyrki z próbą limitowania kilometrażu, ale motywacja i ambicja nie pozwoliła mi na wycofanie się. Dorzuciłam to co jeszcze miałam czyli osika i pojechałam dalej. Czując jednak, że ta moja bateryjka jest słabsza niż być powinna.<br>Potem była Żelazowa Wola i jazda do Sochaczewa z wjazdem do miasta od góry. Co ciekawe ktoś zabrał część drogi :P Tzn ktoś tam bardzo mocno wziął się za naprawę nawierzchni, zrywając ją aż do samego... bruku. Do samych kocich łbów jakie jak się okazało są pod wierzchnią warstwą DW705.<br>W Sochaczewie - jadłodajnia, w której spedziłam z 45 minut na żarciu a potem z pełnym żołądkiem wzięłam się za droge powrotną. Podświadomie liczyłam na wiatr w plecy, ale niestety albo i kierunek wiatru się zmienił, albo wiatr osłabł i wcale tak dużo prędkości nie uzyskałam na zmianie kierunku jazdy.<br>Jeszcze przed Błoniem musiałam zajrzeć do sklepu po nowe zapady nawodnienia. Po ~80 km okazało się, że 3x osik + 0.4 picia z jadłodajni (łącznie 2.65l) to jednak za mało.<br>Zatem - mamy już prawie lato.<br><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260502,490475,491823,orig.jpg"><br><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260502,490476,491825,orig.jpg"><br><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260502,490478,491829,orig.jpg"><br><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260502,490480,491824,orig.jpg"><br><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260502,490481,491826,orig.jpg"><br><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260502,490482,491828,orig.jpg"><br><br><br><strong>Data wpisu:</strong> 02.05.2026<br><strong>Wszystkie km:</strong> 112.1]]></description>
            <author>Katrinam</author>
            <pubDate>Sat, 02 May 2026 17:01:25 GMT</pubDate>
        <trip:date>2026-05-02</trip:date>
        <trip:distancetotal>112.1</trip:distancetotal>
        <trip:distanceoffroad>0</trip:distanceoffroad>
        <trip:timenet>05:04:00</trip:timenet>
        </item>
    </channel>
</rss>
