Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi Katrinam z miasteczka . Mam przejechane 42479.93 kilometrów w tym 66.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 20.87 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 3363 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy Katrinam.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 3.26km
  • Czas 00:16
  • VAVG 12.22km/h
  • Temperatura 15.0°C
  • Sprzęt Kameleon
  • Aktywność Jazda na rowerze

Nauka jazdy na Kameleonie

Niedziela, 29 marca 2026 · dodano: 29.03.2026 | Komentarze 0

Łódź
Dane z licznika - brak.

W zeszłym roku w mej głowie pojawiła się wspaniała myśl, co by przesiąść się na rower z przednim napędem ale coś w rodzaju Flevo. Czyli rower bez typowej kierownicy i pod nią skręcanego koła. Rower z łamaną ramą i osią skrętu gdzieś tuż przed siedzeniem. Znaleźć taki rower - ze świecą szukać... Znaleźć Konstruktora - jeszcze gorzej.
Na szczęście Bardzo Dobry Znajomy Konstruktor nie tak dawno temu wrócił do tworzenia cruzbikeów. Cruzbike to rower w którym skręcane jest przednie koło wraz z całym napędem. Suport znajduje się tuż przed i nad kołem a łańcuch napędza to przednie (czyli tylne) koło. Co ciekawe, kierownica może wykonać obrót nawet o 150-180 stopni. Również waga takiego roweru jest mniejsza niż typowego SWB RWD, ze względu na krótszy łańcuch. Oczywiście ten łańcuch i tak jest dłuższy niż w nienormalnym rowerze pionowym.
Wiele się naczekałam na możliwość zobaczenia nowych rowerów wychodzących z "Fabryki" - i dzisiaj wreszcie je ujrzałam. Cudeńka. Oba rowery na 2x28". Czyli koniec problemów z szukaniem opon i dętek.
Dlaczego nauka jazdy?
Ten typ roweru wymaga posiadania nowej umiejętności prowadzenia roweru, który ma skręcany napęd wraz z przednim kołem. Mózg musi nauczyć się kontrolować ruchy tego przedniego koła i tego, że wpływa na te koło również kręcenie pedałami. Zbyt mocne kręcenie - koło skręca w przeciwną stronę. Do tego skręcanie również wymaga skontrolowania go przez kontrowanie kierownicą jak i nogą wewnętrzną względem pokonywanego toru jazdy.
Pierwsze kilkadziesiąt metrów były nauką ruszania. Ruszania takiego, aby te koło po ruszeniu nie jechało w bok - ale przed siebie. Potem kolejne kilkaset metrów jazda na wprost i zaplanowanych skrętów w wyznaczonym miejscu. Zupełnie jak na placu manewrowym. I wreszcie - dopiero jak są podstawy wyuczone - jazda no drodze.
Absolutnie nie ma możliwości, aby osoba nie majaca kontaktu z rowerami poziomymi tak po prostu wsiadła i pojechała. No chyba, że cyrkowiec z niesamowitymi umiejętnościami błyskawicznej nauki i spostrzegania. Nawet osoby jeżdżące na poziomkach będą mieć problemy. Ale te problemy będą zawsze mniejsze dla tych, którzy już wcześniej jeździli np na C/LWB i na rowerach z napędem FWD. Na takich rowerach, gdzie możliwość skrętu jest ograniczona. Gdzie nie ma [prawie wcale] możliwości utrzymania balansu szybkimi ruchami kierownicą. W cruzie te ruchy muszą być wyliczone.

Zdjęcia? Już wkrótce.


Kategoria Kameleon



Komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy.
Komentować mogą tylko znajomi. Zaloguj się · Zarejestruj się!