Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi Katrinam z miasteczka . Mam przejechane 43511.21 kilometrów w tym 66.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 20.86 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 3363 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy Katrinam.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 51.55km
  • Czas 02:07
  • VAVG 24.35km/h
  • Sprzęt OOC
  • Aktywność Jazda na rowerze

Ożarów i okolice - II wyjazd i testy OOC

Piątek, 14 sierpnia 2026 · dodano: 14.08.2026 | Komentarze 0

Ożarów - Leszno
Avg: 23.5 km/h
Max: 41.50 km/h

To już drugi wyjazd na Oxfeld Observer Comp. Jej! Jaki to jest fajny zwinny rower :) I jaki lekki w porównaniu do tych, na których jeździłam do tej pory. Bardzo fajnie się tym jeździ.
O ile nic nie boli. Bo po wczorajszym niestety kiedy dzisiaj wsiadałam na tego przedstawiciela rowerów klasy sado-maso@UCI od razu poczułam protesty i bunty 4 liter. Nie są przygotowane do jazd na sado-maso i bardzo mocno protestowały przez pierwsze kilkaset metrów. Jednak dzięki dzisiaj zakupionym spodenkom z pampersem* udało mi się o tym bólu zapomnieć na dobre 44 kilometry... Niestety po 44 kilometrze, 4 literki zbuntowały się całkowicie i ledwo co mogłam dopełnząć do domu próbując zmieniać pozycje na tym siodełku, który jak wiele innychz ostał zaprojektowany przez jakiegoś sadystę. Pewnie z UCI :P

* serio? Dla fanaberii jakichś ameb mózgowych z jakiegoś srUCI zmuszać ludzi do noszenia pampersów aby byli w stanie jeździć jako tako na rowerach sado-maso???

Rower przeszedł dzisiaj kolejnych kilka modyfikacji w tym założenie bagażnika. Tu trzeba "pogratulować" osobnikowi projektującemu akurat ten bagażnik - co jak co ale tak skomplikować tak prostą rzecz jak montaż tak złozonego bagażnika to trzeba się napracować. Ponadto starałam się dość dobrze rozlokować "kokpit" ale niestety pomysłodaFFcy kierownic typu "baranek" najwidoczniej sami byli baranami i nie przewidzieli takich opcji jak lusterko, podstawka pod licznik, montaż wahoo czy innego bardziej zaawansowanego licznika nie wspominając o nawigacji czy smartfonie. Bo na co w gravelu czy na szosie smartfon i licznik? Przecież na tych rowerach rowerzyści i tak jedyne co to przyglądają się bieżnikowi swojej przedniej opony... :PPP :>>>

Mimo wszystko ten rowerek ma jednak swoją niską wagę, jest stabilny. Dzisiaj przeleciałam na nim ścieżkę żwirowo-szutrowo-leśną od Leszna do Julinka i muszę przyznać że 25 km/h na takiej nawierzchni to była pestka dla tych 28" kół i opon Kenda 45mm. Ten rower tam w ogóle nic nie poczuł a ja sama zrozumiałam na czym polega to szaleństwo z tymi gravelami. Ta moda to po prostu "szajbnięcie" na punkcie bardzo szybkiego latania po nieco cięższej nawierzchni, ale nie aż tak ciężkiej żeby trzeba było crossa nie wspominając nawet o MTB. Oczywiście słyszę głosy, że gravel to jest pomiędzy szosą a MTB ale to jest guzik prawda. Na takiej przestrzeni jest tam cross. Sam gravel jest właśnie pomiędzy szosą a crossem :D
No ale niestety, ktoś się wziął i uparł, i na siłę stworzył kolejny model roweru, kolejną modę i kolejną możliwość wyrwania od ludzi $$$ kasy.







Oxfeld Observer Comp dość niedbale oparł się był o znak i czekał grzecznie aż do niego wrócę...






Coś mi te słupy ciągle wchodzą w obiektyw - akurat zawsze o zachodzie Słońca


Ma ktoś teleport? Bo ci z GDDKiA to niestety jak zawsze nie umieją w ciągłość tzw DDRiP...

P.S. Wygenerowane oczywiście przez srEjAj:







Kategoria JPOCTKC?, OOC



Komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy.
Komentować mogą tylko znajomi. Zaloguj się · Zarejestruj się!