Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi Katrinam z miasteczka . Mam przejechane 43758.55 kilometrów w tym 66.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 20.84 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 3363 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy Katrinam.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 107.69km
  • Czas 05:53
  • VAVG 18.30km/h
  • Sprzęt OOC
  • Aktywność Jazda na rowerze

Z Ustki przez Rowy do Łeby

Sobota, 29 sierpnia 2026 · dodano: 30.08.2026 | Komentarze 0

Ustka - Rowy - Łeba
Avg: 18.14 km/h
Max: 43.90 km/h

W planie był tylko przeskok do Łeby, ale po drodze wypadało jeszcze odwiedzić Trzecie Molo no i trochę mi się tam zeszło.
Droga była długa i ciężka chwilami. Raz się musiałam zredukować do 1:1 i jakoś wciągnąć powoli na górkę ale nawet wówczas Viper pokazywał na co stać pionowca sado-maso.  Po drodze zjechałam do Rowów aby tam rzucić okiem na morze i z żalem lecieć dalej bo nie chciałam zostawać tam po raptem kilkudziesięciu kilometrach. W planie była Łeba i ten plan należało wykonać. I tak więc ciągnęłam do Smołdzina aby potem zjechać na południe i kierując się tak jak polecały mapsy.com, poleciałam przez Słowiński Park Narodowy - a tam przez Izbicę i Gać. Ciężka trasa - szutry szutry i olne drogi. Na których gravel co prawda radził sobie wyśmienicie, ale prędkości przelotowych osiągnąć nie mogłam. Nawierzchnia skutecznie mnie spowalniała. Ale widoki wewnątrz samego Parku są przepiękne. Piękna wspaniała przyroda, piękny las. Po minięciu Żarnowskiej dojechałam do Łeby już o zmierzchu. Szybkie zakupy, jakaś zapiekanka, i spać do kempingu. Niestety ze zmęczenia wybrałam 41 a nie 48 co się potem odbiło na jakości snu i nie do końca przespanej nocy.







Kategoria OOC



Komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy.
Komentować mogą tylko znajomi. Zaloguj się · Zarejestruj się!