Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi Katrinam z miasteczka . Mam przejechane 45015.78 kilometrów w tym 66.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 20.83 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 3363 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy Katrinam.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 35.99km
  • Czas 01:37
  • VAVG 22.26km/h
  • Sprzęt Violet Viper
  • Aktywność Jazda na rowerze

Do pracy i z powrotem

Środa, 21 października 2026 · dodano: 21.10.2026 | Komentarze 0

Ożarów - Warszawa
AvgWO: 22.26 km/h
MaxW: 34.8 km/h

Tam i z powrotem. Tradycyjnie w drodze do było pod wiatr ze wschodu co zmusiło mnie do założenia drugiej kurteczki na pierwszą. Ale nogi nie potrzebowały drugich spodni.
Ludzie.
Jest jesień. mamy 21 października. Słońce dzisiaj zaszło o godzinie 17:28. Zgodnie z przepisami, my rowerzyśmi mamy obowiązek posiadania włączonego oświetlenia po zmroku. Czyli Słońce zachodzi - włączamy oświetlenie. Bez wyjątku.
Niestety na ulicach Warszawy jest pełno batmanów. Którzy jeżdżą zupełnie... jakby nigdy nic. Bo przecież on widzi, prawda?
A ja nie. Ja nie widze. W otoczeniu pełnym blasków lamp, latarni, lamp samochodowych - ten jeden czarny obiekt znika gdzieś w tle. Ludzie automatycznie wypatrują światła. I jeśli nagle z mroku wyleci na nich pędzący rowerzysta kompletnie nieoświetlony to co będzie? BUM.
Proszę - zwracajcie uwagę takim osobnikom. REAGUJCIE. Nie pozwalajcie na to, aby taki przejeżdzał bez opie...rdolu.
Bo jak będziemy machać ręką:"aaa tam, niech se jedzie, jego sprawa..."... NIE. TO NIE JEST JEGO SPRAWA.
To jest NASZA SPRAWA.
On czegoś nie zauważy na drodze, jego ktoś nie zauważy i potem ktoś - a może i ta ameba ludzka również - będzie się leczył w szpitalu za nasze wspólne pieniadze, bo jemu się nie chciało wydać tych "AŻ" 20 złotych na lampkę tylną i 50 złotych na przednią. Ale za to wyda na ortezę - 500 złotych :D I do tego spędzi w szpitlau parę tygodni, straci część pensji, a my wszyscy pokryjemy koszty operacji, znieczulenia, pobytu w szpitalu... Dobre parę tysięcy złotych. Przez GŁUPOTĘ i BEZMYŚLNOŚĆ jakiegoś idioty.

Pilnujcie swojego oświetlania. Nie masz pewności czy lampka z tyłu działa? Załóż drugą. Włącz OBIE. Możesz tylko jedną oczywiście, jeśli masz drugą parę oczu na plecach i widzisz, kiedy ta jedna z lampek przestaje działać... :> Polecam dobre lampki przednie - nie chodzi tylko o to aby widziano gdzie jesteś. Chodzi o to abyś TY WIDZIAŁ/A po czym jedziesz. Żebyś nie najechał na coś. Drogi rowerowe będą teraz się pokrywać liśćmi, które będą gnić nieuprzątane i lepiej widzieć czy czasem pod nimi nie ma czegoś jeszcze. Wystarczy większy kamyczek czy mały oberwany z drzewa kijek aby drastycznie zmienić tor po którym porusza się rower!
Polecam wożenie ze sobą dodatkowych baterii do tych lampek - chyba że pamiętacie o ich codziennym ładowaniu?



Tak się prezentuje wytwór zaprojektowany przez jakieś troglodytę. Który w głęboookim poważaniu ma i pieszych i rowerzystów i bezpieczeństwo jednych i drugich, nie wspominając o tzw "płynności ruchu". Ewidentny przypadek jakieś bezmózgiego kierującego samochodem, który umie tylko zaprojektować ulicę. Lub drogę. Ale tylko pod warunkiem, że będzie ona prosta i szeroka...





Komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy.
Komentować mogą tylko znajomi. Zaloguj się · Zarejestruj się!