Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi Katrinam z miasteczka . Mam przejechane 40948.59 kilometrów w tym 66.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 20.88 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 3363 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy Katrinam.bikestats.pl

Archiwum bloga

Wpisy archiwalne w kategorii

Raptobike Low Racer

Dystans całkowity:5503.57 km (w terenie 10.00 km; 0.18%)
Czas w ruchu:251:46
Średnia prędkość:21.86 km/h
Maksymalna prędkość:73.60 km/h
Suma kalorii:51327 kcal
Liczba aktywności:116
Średnio na aktywność:47.44 km i 2h 10m
Więcej statystyk
  • DST 36.60km
  • Czas 02:35
  • VAVG 14.17km/h
  • Temperatura 10.0°C
  • Sprzęt Raptobike Low Racer
  • Aktywność Jazda na rowerze

Ożarów - rozpoczęcie nowego sezonu cz.2

Sobota, 21 marca 2026 · dodano: 22.03.2026 | Komentarze 0

Ożarów
Avg: 20.2 km/h
Max: 31.1 km/h

Dane są z Wahoo. Ogólnie to awaria za awarią za awarią... A wszystko "przez to", że tydzień temu bardzo poważnie podeszłąm do sprawy remontu Raptobike. Wymieniłam w nim oba koła, aby mieć absolutną pewnośc, że nie sa one niczemu winne jesli chodzi o delikatne spowolnienie jakie odczuwam od około roku. A na pewno to spowolnienie niekoniecznie musi się wiązać ze mną samą - po prostu nie zgadzają mi się Waty vs prędkość. Tak wiec oba koła 20+26" wymienione. Wydaje mi się, że jest pewna różnica. Ten rower pędzi. Ten rower ma pęd. Ale to też może być zależne od mojej (+) masy ciała :(
Awaria #1.
Hamulec wibrejk. Kto to wymyślił aby robić hamulec, w którym na dobrą sprawę reguluje się go co najmniej 3 śrubkami? 2 na spręzynkach odciągających i do tego śrubka na lince i druga śrubka kolejna na klamce. Razem: 4. Po zimie obie śrubki przy spręzynkach nadają się do czyszczenia i wymiany. A tymczasem w hydrauliku - wszystko działa. Zawsze. Bez regulacji.
Awaria #2. Przy wymianie obu kół, musiałam podregulować oba hamulce przendi i tylny. Tylny bezproblemowo a w przednim przesunął się prawy zacisk. Zła pozycja, zablokowanie przedniego koła. Nie ma to jak wibrejk. A jakie to delikatne - przy hamowaniu przednim czuję jak mi ono bije, mimo iż kręceniu kołem NIC nie widzę. Więc? Tak, oba zacisku nówka funkiel sztuka, wymieniane parę miesięcy temu.
Awaria #3 - najpoważniejsza.
Podczas jazdy do Błonia były momenty, że kaseta jakby przestawała napędzać koło. Brakowało oporu. Pieski? Piasta? Bębenek? Objaw pojawiał się coraz częściej, do Błonia jednak dojechałam. A potem na powrocie, po którymś kilometrze już przy DK92 - opór się skończył. Mogłam sobie pedałować w miejscu... Nie pomagało ani stukanie, ani zmiana biegów na inne - po prostu koniec. Na szczęście pojawił się jakiś miły facet, który w sumie nie poradził zbyt wiele, ale właśnie przy nim opór się pojawił ponownie. I w sumie już potem było ok, nie licząc 2 sporadycznych utrat napędu :/
Najlepsze jest w tym to, że to są NOWE KOŁA. Wsadzone do roweru po raz pierwszy. Zaplecione parę miesięcy temu, na maszynówkach. O co więc chodzi?
Avg moc - Wahoo pokazuje mi 90. Nie dziwię się. Ale to i tak lepiej niż onegdaj na RBB... Tam było 6x.
A tymczasem za miesiąc brevet 200 km. Będzie ciekawie.




  • DST 16.47km
  • Czas 00:46
  • VAVG 21.48km/h
  • Sprzęt Raptobike Low Racer
  • Aktywność Jazda na rowerze

Ożarów - rozpoczęcie nowego sezonu

Sobota, 14 marca 2026 · dodano: 14.03.2026 | Komentarze 0

Ożarów
Avg: 21.14 km/h
Max: 60.52 km/h wg licznika sigmoszajs, a faktycznie jakieś 31 km/h :P

Proszę się śmiać do woli - ale 14 marca rozpoczynam nowy seozn rowerowy :D Bu ha ha ha ha.
Miało być tydzień wcześniej, ale ktoś zrobił mnie w balona.
Ale nie zasypiałam gruszek w popiele - od póltora miesiąca chodziłam regularnie na basen. Dzięki temu moja wydolność tlenowa jest na bardzo dobrym poziomie, i tylko nogi nie dają rady i muszą sobie przypomnieć o co chodzi z tym rowerem.

Zdjęcia z dzisiaj - na pierwszm widać efekty działania naszych wspaniałych gminnych czy tam powiatowych EKSPIERDów od projektowania śmeiszynek rowerowych. Nie dość, że śmieszynka z g...kostki dałna, to jeszcze jakiś słabo-yntelygentny poprowadził ją slalomem. Bo to przecież prawie jak ścieżka w lesie, nie? No nie. Jednak nie. To powinna być droga przenosząca możliwe zapędy rowerzystów z Poznańskiej (DK92) na równoległe do niej drogi lokalne.
Ale jak widać słabo-yntelygent nie pojął tego odpowiednio szybko o ile w ogóle. Zatem kierujący pojazdami - jak zobaczycie rowerzystów na DK92 to plujcie na tych co projektują dla rowerzystów śmieszynki rowerkowe. A nie na rowerzystów.



I długie chwile po zachodzie słońca, których aż tak fajnie nie udalo się złapać na "wykrywaczu ciemności".






  • DST 31.08km
  • Czas 01:24
  • VAVG 22.20km/h
  • Temperatura 3.0°C
  • Sprzęt Raptobike Low Racer
  • Aktywność Jazda na rowerze

Ożarów - pojeżdżone

Poniedziałek, 22 grudnia 2025 · dodano: 22.12.2025 | Komentarze 0

Ożarów
AVG: 22.20 km/h
MAX: 32.20 km/h
Danych z Wahoo nie ma, bo nie może się zsynchronizować poprawnie z aplikacją.

Wycieczka po najbliższej okolicy. Rower niestety ma jakiś problem z napędem, chyba coś nie tak z suportem, chyba wymaga nasmarowania.





  • DST 24.01km
  • Czas 01:13
  • VAVG 19.73km/h
  • Temperatura 6.0°C
  • Kalorie 595kcal
  • Sprzęt Raptobike Low Racer
  • Aktywność Jazda na rowerze

Strasbourg - jeżdżenie

Sobota, 13 grudnia 2025 · dodano: 13.12.2025 | Komentarze 0

Strasbourg
AVG: 19.51 km/h
MAX: 35.81 km/h
TSS: 157, IF: 1.17, VI: 1.87, Kcal: 595
NP: 140, Avg: 75, Max: 587, 1min: 268
HR: 115, Max: 156

Dzisiejszy wyjazd opóźnił mi sie, bo wcześniej zapomniało mi się o problemie z opadnięta kierownica. Wyrobiła się nmie tyle śrubka podtrzymująca rurę, ale sama rurkę się odgięła od ciągłego uderzania o śrubę. W końcu to tylko aluminiowa rura, a nie stalowa tak jak owa śrubka. Naprawienie tego kosztowało mnie z dobre 20-30 minut, nachodziłam się tam i z powrotem do mieszkania i jakoś problem rozwiązałam. I to na tyle dobrze, że o ile to jest prowizorka to się będzie trzymała.
Coś mi się dzisiaj Waty przestały zgadzać. Ja "tu" kopię w pedały 150... 160... 180 Watów, a prędkość rzędu 23-25 km/h? To do kitu taka robota. Przy 120 1.5 roku temu miewałam 30 km/h... Więc o co chodzi? Ano nie wiem. Ale zatrzymałam się gdzieś na trasie, sięgnęłam po aplikację Wahoo - wszystko w porządku. Połączenie na 1%, pedał naładowany w ~90%. Zainstalowałam aplikację Assioma Favero - potwierdziła co tzreba, skalibrowałam pedał od nowa. I pojechałam dalej. Nie-stety bez zmian w ilościach Watów jakie pokazywał licznik. Stety - bo to dobrze, bo mam parę w nogach :) Niestety - bo to oznacza, że coś jest nie tak z napędem lub i z kołami... Hamulce raczej nie trą. Tylne koło scentrowane, szprychy podciągnięte, łożysko naprawiane 3 miesiące temu. Ale za to przednie kołotakiego przeglądu nie przeszło i wydaje mi sie, że kulki w tym łożysku już mają serdecznie dosyć. Koło po obróceniu nie kręci się tak długo jak powinno. A to zawsze dodatkowy opór, zwłaszcza z przodu.
Opony są OK, bo niedawno wymieniane, z przodu one, z tyłu starsze Durano, napompowane do 5-6 barów więc to nie jest też żaden problem. Gdzieś mi te Waty uciekają. A niemozliwe też aby to była kwestia zmienionej aerodynamiki po zmianie torby na sakwy "jamniki", bo Waty są zbyt duże i przy mniejszych prędkościach.
Teoretycznie mniejsza temperatura tym mniejsza moc? Ale tu te Waty w dalszym ciągu są podawane na pedały i ta moc powinna być wykorzystywana na uzyskanie prędkości- której nie ma. Gdzieś ta moc ucieka.

Miejsca, w których nie było mnie od dawna. Od kiedy przesiadłam się do 4 kółek zamiast jeździć wyłącznie rowerem...









  • DST 73.54km
  • Czas 03:24
  • VAVG 21.63km/h
  • Temperatura 10.0°C
  • Kalorie 1214kcal
  • Sprzęt Raptobike Low Racer
  • Aktywność Jazda na rowerze

Strasbourg - Benfeld

Niedziela, 7 grudnia 2025 · dodano: 07.12.2025 | Komentarze 0

Strasbourg - Benfeld
AVG: 21.62 km/h
MAX: 32.15 km/h
TSS: 231, IF: 0.84, Kcal: 1214, VI: 1.16
NP: 118, Avg: 12, Max: 460, 1min: 287
HR: 119, Max: 154

Po wczorajszym krótkim wyjeździe, dzisiaj musiał nastąpić dłuższy. Ciągnęło mnie i na wschód i na pólnoc i na południe - wybrałam więc południe. Tam jest Selestat, ale wiedziałam że tam pewnie do niego nie dojadę. Może gdyby pogoda była lepsza, to może. Ale pogoda była gorsza niż wczoraj. Niby ciutkę cieplej, ale paskudny zimny wiatr z południa, robił swoje i odczuwalna temperatura z tych 10-11 stopni w zasadzie może dochodziła do 5-6. A jakby tego było mało - na początku tylko kropiło, ale za to potem zrobił się taki lekki deszczyk. Niby niewielki, ale do jadłodajni w Nordhouse wchodziłam przemoczona. Może nie czułam tego za bardzo, ale kiedy siadłam, od razu poczułam że moje ubranie jest co najmniej wilgotne.
No i niestety to nie tylko wrażenie, ale już jestem pewna, że moje latarki kupowane kilka lat temu mają ewidentnie dosyć. Podejrzewam że ichnie diody CREE uległy pewnemu zużyciu.
Zima

Kanał Rhone au Rhin



Gdzieś w drodze do Benfeld boczna alejka

Kanał Rhone au Rhin - ponownie






  • DST 15.86km
  • Czas 00:48
  • VAVG 19.82km/h
  • Temperatura 3.0°C
  • Kalorie 278kcal
  • Sprzęt Raptobike Low Racer
  • Aktywność Jazda na rowerze

Strasbourg - ZIMNO

Czwartek, 4 grudnia 2025 · dodano: 04.12.2025 | Komentarze 0

Strasbourg
Avg: 19.64 km/h
Max: 30.84 km/h
TSS: 52, IF: 0.82, VI: 1.16, Kcal: 278
NP: 115, Avg: 99, Max: 598, 1min: 262
HR: 121 Max: 145

Krótko, mało treściwie byleby wyjść i cokolwiek pokręcić. Zimno - wg termometru w liczniku 3^C.




  • DST 17.37km
  • Czas 00:52
  • VAVG 20.04km/h
  • Temperatura 6.0°C
  • Kalorie 310kcal
  • Sprzęt Raptobike Low Racer
  • Aktywność Jazda na rowerze

Strasbourg - trenowanie

Wtorek, 2 grudnia 2025 · dodano: 02.12.2025 | Komentarze 0

Strasbourg
Avg: 19.69 km/h
Max: 32.15 km/h
TSS: 77, IF: 0.96, VI: 1.33. Kcal: 310
NP: 134, Avg: 101, Max: 592, 1min: 221
HR: 112, Max: 160

Takie krótkie trenowanie, kilka podjazdów na małą góreczkę i próby wyciągania z siebie w krótkim czasie ile tylko fabryka dała.




  • DST 60.22km
  • Czas 02:49
  • VAVG 21.38km/h
  • Temperatura 10.0°C
  • Kalorie 985kcal
  • Sprzęt Raptobike Low Racer
  • Aktywność Jazda na rowerze

Strasbourg - Erstein

Sobota, 29 listopada 2025 · dodano: 29.11.2025 | Komentarze 0

Strasbourg - Erstein
AVG: 21.29 km/h
MAX: 35.81 km/h
TSS: 196, IF: 0.86, Kcal: 985, VI: 1.20
NP: 120, Avg: 10, Max: 421, 1min: 284
HR: 117, MAX: 153

Miało być nieco dalej bo do Selestat, ale po wczorajszym wypadzie, czułam lekkie zmęczenie w nogach więc trochę skróciłam.
Tym razem pamiętałam aby z daleka omijać "Sucrerie d'ERSTEIN" przy kanale zaraz przy KRAFFT. Otóż Francuzi stworzyli tam sztuczny zbiornik napełniony czymś co delikatnie ujmując ŚMIERDZI. Przejechać obok tego to... To ja wolę postać kilka minut przy kurzym kurniku. Albo wąchać szambo nawet. Nie wiem co ta "cukrownia" (?) tam wylewa ale śmierdzi niesamowicie.

Ren, widok na wschodni brzeg, w oddali widać łodkę z wędkarzami

Ren, a to już widok na południowy wschód

Już w Erstein


Słońce o tej porze roku dzięki "szpeczyalisztom" od zmiany czasu (wehikuł czasu istnieje, nie wiedzieliście? :P) o tej porze dnia dość nisko

A gdzieś tam dalej w tle widoczna droga droga D1083

Droga dla rowerów przy klanale Rhone au Rhin. Prawda, ze piękny asfalt? Świeżo co położony, może ze 4 lata temu, bo 3.5 roku temu już tu był.
Wygląda świetnie...
Niestety kilkaset metrów dalej korzenie już wybijają... Bo jakiś kolejny "inszczynier insztalator" francuski nie pomyślał...

Kanał, widok na południe

Widok na północ widać doskonale jesień i początek zimy

Piękny zachód słońca nad francuskimi polami. Po lewej stronie roweru widać nawierzchnię drogi dla rowerów. Niby świeża, niby równa... Ale nawet na tym zdjęciu widać co francuscy "inszczynierowie" umieją.

Kanał, widać jeszcze wiecej owej drogi dla rowerów i stan jej nawierzchni

Północna strona

Kanał i słońce na jednym zdjęciu



Wiele kilometrów dalej, po ucieczce z drogi rowerowej przy kanale przed najgorszym jej fragmentem (zniszczonym przez korzenie o których inszczynierowie francuscy nie wiedzieli, bo skąd mogli wiedzieć, że przy kanale rosną drzewa, prawda?)

Raptobike





  • DST 25.52km
  • Czas 01:16
  • VAVG 20.15km/h
  • Temperatura 6.0°C
  • Kalorie 471kcal
  • Sprzęt Raptobike Low Racer
  • Aktywność Jazda na rowerze

Strasbourg - spacerek

Piątek, 28 listopada 2025 · dodano: 29.11.2025 | Komentarze 0

Strasbourg
AVG: 19.98 km/h
MAX: 31.86 km/h
TSS: 116, IF: 0.98, Kcal: 471, VI: 1.29
NP: 137, Avg: 106, Max: 528, 1min: 262
HR: 128, Max: 162

Taki wieczorny wypad rowerowy po okolicach.
Do wieczora podchodziłam do hulajnóg dośc neutralnie.
Jednak na trasie (droga rowerowa wzdłuż Rue Boussingault) kiedy dojeżdżałam do mostku a przede mną było małe skryzżowanie ze zjazdem do drogi przejeżdżającej pod mostkiem, wyprdził mnie idiota poruszający się na takiej zmodyfikowanej. Wyprzedził dosłownie na centymetry, po to aby odbić zaraz przy mnie w prawo i zjechać pod ów mostek. Przy czym ja jechałam na wprost. Gdybym była kilka centymetrów dalej i nie zwalniała już wcześniej obojebyśmy skończyli wieczór w tutejszym szpitalu. Bo pacjentowi chciało się jechać 40 km/h i wyprzedzać w miejscu gdzie powinien zwolnić i jako wyprzedzający ustąpić pierwszeństwa pojazdom jadącym przed nim. Wot, francuska myśl. A może raczej - bezmyśl.ność.




  • DST 38.29km
  • Czas 01:52
  • VAVG 20.51km/h
  • Temperatura -1.0°C
  • Kalorie 683kcal
  • Sprzęt Raptobike Low Racer
  • Aktywność Jazda na rowerze

Strasbourg - ZIMNO

Niedziela, 23 listopada 2025 · dodano: 23.11.2025 | Komentarze 0

Strasbourg
AVG: 20.35 km/h
MAX: 35.75 km/h
TSS: 146, IF: 0.90, VI: 1.21, Kcal: 683
NP: 126, Avg: 104, Max: 549 1min: 255
HR: 124, Max: 154

Znowu wróżbici dali ciała, miało być już na plusie, nawet około 5-7^ Celsjusza i co było? -0.3 jak wychodziłam. A po powrocie Wahoo pokazał mi, że było -1 do -3 st Celsjusza.
Po tych 38 kilometrach czuję się jakby to było ze 150 :/

Gdzieś przy Kanale Rhone au Rhin, mnóstwo kaczek i innego ptactwa


Ptactwa tak duzo, że aparat w chińskim smartfonie nie wyrobił z ostrością :P Kolejne chińskie badziewie...

Przybyło w tym roku barek na tym kanale, jest ich o wiele więcej niż zazwyczaj

Późna jesień

A tu pordzewiałe pozostałości po rowerze marki Peugeot