Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi Katrinam z miasteczka . Mam przejechane 40806.25 kilometrów w tym 66.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 20.88 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 3363 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy Katrinam.bikestats.pl

Archiwum bloga

Wpisy archiwalne w kategorii

SWB Beluga

Dystans całkowity:10387.95 km (w terenie 24.00 km; 0.23%)
Czas w ruchu:517:15
Średnia prędkość:20.08 km/h
Suma podjazdów:88 m
Suma kalorii:480 kcal
Liczba aktywności:239
Średnio na aktywność:43.46 km i 2h 09m
Więcej statystyk
  • DST 24.66km
  • Czas 01:30
  • VAVG 16.44km/h
  • Sprzęt Beluga
  • Aktywność Jazda na rowerze

Strasbourg - nieudana wycieczka do marketu

Środa, 20 lipca 2022 · dodano: 20.07.2022 | Komentarze 0

Strasbourg i okolice
AVG: 16.34 km/h
MAX: 32.10 km/h

Tym razem mi się nie złozyło jak powinno. Wybierałam się za Ren do szkopów do marketu, jednak wyjechałam nieco za późno i załapałam się na początek burzy. Przed którą schroniłam się w małym tunelu na ścieżce rowerowej. Tam też chciałam założyć oświetlenie, przełozyć smartfona z uchwytu do saszetki i jechać dalej. A tymczasem okazało się, że nie mam pilota do bramy. Jak to się stało? Ano w pośpiechu po wyjechaniu z hotelu gdzieś go wsadziłam, ale gdzie skoro go nie mam? Zatem w tył zwrot, latarki na rower i pełną mocą z powrotem w poszukiwaniu zguby. Oczywiście zgodnie z moimi przewidywaniami - kiepskie kieszenie w krótkich spodenkach - oraz zgodnie z prawami Murphy'ego - zguba znalazła się na jezdni przed bramą. Brawo ja. Podziw i chwała dla Francuzów że nie przywłaszczyli sobie... Ale może to ze względu na opady nikt tamtędy nie przechodził i nie jechał a samochody pewnie jakoś ominęły. Ufff.
W tym momencie było już z apóźno więc wybrałam się do marketu tej samej sieci po tej stronie - ale nie dość że nie mieli tego co chciałam czyli jogurtu pewnej marki, to jeszcze się zamykali o godzinę wcześniej. Porażka. Dlatego w końcu wybrałam się do sieci wielkich gigamarketów, a potem na kolację do srakomaka aby sobie ulżyć po nerwach związanych z poszukiwaniami oraz dorobić kilka kilometrów. Po srakomacie nabrałam sił do jeżdżenia - ale niestety pogoda znowu zrobiła mnie w jajko i zaczęła nadchodzić spora burza, przed która uciekłam w końcu do hotelu prawie że w ostatnim momencie.


Kategoria SWB Beluga


  • DST 41.85km
  • Czas 01:43
  • VAVG 24.38km/h
  • Sprzęt Beluga
  • Aktywność Jazda na rowerze

Ożarów i okolice

Niedziela, 17 lipca 2022 · dodano: 17.07.2022 | Komentarze 0

Ożarów - Truskaw przez Jawczyce
AVG: 24.29 km/h
MAX: 32.35 km/h

Poranny wyjazd na śnaidanie do srakomaka i potem wydłużony powrót dookoła okolicznych wsi i miasteczek. Byleby się ostro zmęczyć i spalić ile tylko się da.
Wynik całkiem pozytywny, jazda na znanych mi dróżkach dał mi dodatkowe informacje o moim stopniu "wytrenowania".
Oczywiście wyjazd na Beludze, która sprawuje się znakomicie pomimo iż jest małym rowerkiem ale za to jakże fajnie zbudowanym. I ta amortyzacja pełna, po prostu luksus jazdy.


Kategoria SWB Beluga


  • DST 54.73km
  • Czas 03:02
  • VAVG 18.04km/h
  • Sprzęt Beluga
  • Aktywność Jazda na rowerze

Do Offenbourga i z powrotem

Czwartek, 14 lipca 2022 · dodano: 14.07.2022 | Komentarze 0

Strasbourg - Offenbourg
Dane ze Stravy
AVG: 18.0 km/h
MAX: 42.7 km/h
Dane z licznika uruchomionego w Offenbourgu:
Dystans: 28.39 km
Czas: 1:26
AVG: 19.70 km/h
MAX: 37.98 km/h

Udało mi się uruchomić licznik na Beludze. Zgodnie z tym co sprawdziłam to czujka działała prawidłowo na zbliżanie magnesu ze słuchawek czy z etui telefonu, który również ma magnesik. Za to kompletnie nie reagowała na magnesik na szprysze koła. Jakim cudem? Nie wiem. Zużył się? Rozmagnesował? W związku z czym w Offenbourgu za jedyne 3.99 E$ (!!!) dokupiłam sobie magnesik dedykowany do ichnich liczników. I wreszcie zadziałało :)
Poza tym warunki dzisiaj były HARDKOROWE. 36^C... PIEKARNIK na MAKSA. Już kiedy wyglądałam przez okno czułam ten gorąc... A jak wyjechałam na rowerze z parkingu podziemnego... Normalnie mikrofalówka. Ale tym razem nie oszczędzałam na niczym i wzięłam 5 butelek Oshee i ostatniego wyżłopałam po powrocie w garażu podziemnym. A pierwsze dwa poszły błyskawicznie po drodze. Na szczęście póki się jechało to tak bardzo się tego nie czuło. Jakoś wiaterek podczas jazdy chłodził. Dopiero jak się stanęło to się czuło pełną moc pieczenia.
2x20" z amortyzacją mimo małych kółek znakomicie się sprawdza w mieście i w jeździe podejmiejskiej. O wiele lepiej sobie radzi na krętych dróżkach rowerowych. I znakomicie wybiera wszelkie małe i nawet średnie nierówności sprawiając że znacznie mniej mocy tracę na utrzymywanie prędkości czy ponowne przyspieszanie. W tej chwili nie wyobrażam sobie powrotu do BlueBara. Po prostu no nie. Mimo iż to raptem kilka przejazdów to jednak Beluga jest znacznie wygodniejsza. Mimo iż cięższa. Mimo iż ją dopakowuję do sakw na maksa i że robi się chwilami z niej normalna wielbłądzica.
Co do jazdy w szkopowni - szkopy nie są tak przyjemni w kontakcie jak Francuzi. Więcej chamskiego i burackiego podejścia, znacznie mniej kultury na drodze. We Francji praktycznie zawsze jestem przepuszczana na drodze. Niezależnie czy mam pierwszeństwo czy nie, czy zjeżdżam legalnie na/z drogi rowerowej. Ale w szkopowni? Oni koniecznie muszą przejechać pierwsi. Nawet w Polsce by mnie przepuścili! Ale w szkopach - o nie. Za trudno. Chamy i buraczki.
Żałuję że zrobiłam tylko 54 kilometry ale spieszyłam się do hotelu gdzie i tak pocałowałam klamkę recepcji... Szkoda, bo mogłam pociągnąć jeszcze kilkanaście kilometrów i dopalić znacznie więcej kcali :) Bo jazda po mieście Beluga to naprawdę czysta przyjemność.


Kategoria SWB Beluga


  • DST 54.21km
  • Czas 03:27
  • VAVG 15.71km/h
  • Sprzęt Beluga
  • Aktywność Jazda na rowerze

Turystycznie po okolicach Strasbourga

Niedziela, 10 lipca 2022 · dodano: 10.07.2022 | Komentarze 0

Strasbourg i okolice
Dane ze Stravy
AVG: 15.7 km/h
MAX: 46.4 km/h

Tym razem wyleciałam na Beludze. Mały, śliczny i w pełni amortyzowany szybki rowerek doskonale się sprawdził i w mieście i poza nim. Jak do tej pory mogłam korzystać z nieamortyzowanego roweru w tym mieście? Nie wiem. Beluga zdecydowanie lepiej sobie radzi z licznymi tutaj krawężniczkami, przeskokami, uskokami itd. Po prostu przez nie przelatuje tak jakby ich nie było, znakomicie je wybierając. A ja jadę sobie jak Królowa nie martwiąc się o to co właśnie pokonałam :) I taka jazda to jest maksimum przyjemności najmniej przykrości wynikających z tego, że jakiś budowniczy i projektancik dali ciała przy projektownaiu i budowaniu ścieżek rowerowych. Jak zresztą bowiem wszędzie za budowę i projektowanie tego biorą się ludzi, którzy rowery widują z daleka albo na zdjęciach. Ale żeby samemu usiąść i pokręcić pedałami - to już za trudno.
Beluga jest niesamowicie zwrotna i zwinna w mieście. Może nieco ciężka ze względu na grubość ścianki rury ramy ale dzięki temu jest wytrzymała i dużo znosi. Jak dla mnie w Strasbourgu ten rowerek wygrywa w porównaniu z BlueBar jako pojazd znacznie lepiej przystosowany do miasta :)
Na tym rowerze odkryłam jak wielką przyjemność sprawia pokonywanie kilometrów uliczek i ścieżek :D


Kategoria SWB Beluga


  • DST 4.46km
  • Czas 00:16
  • VAVG 16.73km/h
  • Sprzęt Beluga
  • Aktywność Jazda na rowerze

Testy Belugi

Sobota, 9 lipca 2022 · dodano: 10.07.2022 | Komentarze 0

Strasbourg
Dane ze Stravy bo licznik jeszcze nieczynny
AVG: 16.2 km/h
MAX: 28.9 km/h

Testy SWB Belugi. Złożyłam ją do kupki bo ma amortyzację i wydaje się mimo małych kółek świetnie poruszać po mieście :D
Być może zamienię ją na swój podstawowy rower. Mniejszy nieco, zwrotniejszy a czy szybszy to pewnie niekoniecznie. Ale jako zwinniejszy w mieście akurat. No i pełna amortyzacja... O ile przedni amortyzator nie będzie mi dziwnie stukał.


Kategoria SWB Beluga


  • DST 31.74km
  • Czas 01:31
  • VAVG 20.93km/h
  • Podjazdy 54m
  • Sprzęt Beluga
  • Aktywność Jazda na rowerze

Treningowo na poziomie

Niedziela, 12 stycznia 2020 · dodano: 03.02.2020 | Komentarze 0

Ożarów i okolice
AVG: 20.9 km/h
MAX: 26.6 km/h

Treningowo na Beludze/Białym. Patrząc na wyniki nie wiem co napisać. Szkoda gadać.
Zima w pełni?


Kategoria SWB Beluga


  • DST 19.87km
  • Czas 01:00
  • VAVG 19.87km/h
  • Podjazdy 34m
  • Sprzęt Turkusik
  • Aktywność Jazda na rowerze

Treningowo na poziomie

Sobota, 28 grudnia 2019 · dodano: 26.02.2020 | Komentarze 0

Ożarów i okolice
AVG: 19.9 km/h
MAX: 27.7 km/h

Wpis z grudnia 2019, którego nie wykonałam z powodu braku chęci. Bo nie miałam co wpisywać po przejechaniu tylu kilometrów i ujrzeniu że mi nie idzie prawie wcale.


Kategoria SWB Beluga


  • DST 36.88km
  • Czas 01:51
  • VAVG 19.94km/h
  • Sprzęt Beluga
  • Aktywność Jazda na rowerze

Treningowo na poziomie

Środa, 27 listopada 2019 · dodano: 27.11.2019 | Komentarze 0

Ożarów - Święcice
AVG: 19.8 km/h
MAX: 30.6 km/h
Dane - ze srawy bo licznik na poziomce działa jak (nie) chce.

Zimno. O ile na początku dało się jechać i jakoś dobrze nawet mi szło, tak potem po godzinie zaczeło mi brakować chyba węgli i zrobiło mi się paskudnie zimno. Ale nie było źle, co jak co ale poziomka jest o wieeele wygodniejsza. Ten komfort docenia się naprawdę dopiero jak się przesiądzie człowiek z wbijającego siodło w pupę pionowca.


Kategoria SWB Beluga


  • DST 32.81km
  • Czas 01:33
  • VAVG 21.17km/h
  • Sprzęt Beluga
  • Aktywność Jazda na rowerze

Treningowo na poziomie

Środa, 27 listopada 2019 · dodano: 27.11.2019 | Komentarze 0

Ożarów - Piastów - Pruszków - Ołtarzew - Ożarów
AVG: 21.0 km/h
MAX: 38.2 km/h
Dane ze srawy bo jak wiadomo licnzik działa jak (nie) chce.
Było fajnie i ciekawie. W drodze do Piastowa poleciałam po wiaduktach z niezła prędkością, mimo iż ten pierwszy zaraz za Broniszami jest jak się okazuje paskudnie długi i stromy. A jednak mnie nie wyczerpał do końca. Drugiego chwilę za nim tuż przed Piastowem prawie w ogóle nie pamiętam. A ten wiadukt nad torami PKP w Pruszkowie - pamiętam tylko koniuszek przed rondem jak hamowałam za jakąś osobówką. Jakoś dobrze mi one poszły dzisiaj. Jest moc w nogach. Jestem w stanie utrzymać swobodnie tempo i moc nie spada. Czyli jest już jakby pewna wytrzymałość.
Beluga niestety ma problem z przerzucaniem biegów i czeka mnie najprawdopodobniej wymiana linki i pancerza.


Kategoria SWB Beluga


  • DST 37.11km
  • Czas 01:47
  • VAVG 20.81km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Do pracy i z powrotem

Poniedziałek, 23 września 2019 · dodano: 23.09.2019 | Komentarze 0

Ożarów - Warszawa
Dane ze srawy
AVG: tam: 19.3 km/h i z powrotem 22.1 km/h
MAX: 41.8 km/h

Ano się jechało tam jako tako. Średnio szło bo wtwarzwiatr robił co mógł a ja robiłam co mogłam aby jakoś jednak jechać. Oczywiście średnia niska, na podjazdach flak i to nie tylko z powodu wiatru, ale też nie padałam na szycie jak kilka lat temu.
Z powrotem było znacznie lepiej, bo wplecywiatr pomagał :)
A i z powrotem jechało się jakoś znacznie lepiej.
Przy okazji gorąca prośba... Ja do rolkarzy nic nie mam. Ale jak zapada zmierzch - założcie lampki, plsss...
I jeszcze taka dziwna sprawa... Wrzesień, koniec sezonu, nie? A tymczasem na Dźwigowej jakiś gostek w słuchawkach nausznych(?!) ciągnie z 12 km/h pod góreczkę. A przecież już jest w zasadzie koniec sezonu więc wszyscy powinni być rozjeżedżeni i to tak, ze powinni mnie przetrenowaną brać jakbym stała w miejscu? No ale dobra, nie czepiam się.

P.S. Te kierowczyki pryskający ze spryskiwaczy podczas wyprzedznia rowerzystów powinni zostać nakarmieni nie tylko owym płynem do spryskiwaczy ale również olejem silnikowym. Polecam zużyty, po 100 tysiącach kilometrów z diesela :D


Kategoria SWB Beluga